Jestem Maros_balb i rozpocząłem swoją przygodę z Hattrickiem w październiku 2003 roku w VI lidze z 7 miejsca (a był to przedsionek piekła ;). Prowadzę zespół Balb Fiction. Poradnik ten napisałem dla nowych użytkowników, którzy nie wiedza jak zacząć budować potężną drużynę. Pierwsze kroki są najważniejsze i od nich zależy szybkość rozwoju naszego zespołu.
Zaczynamy mając 1,2 mln zł (po rozwiązaniu zadań Licencji! ZACZNIJ OD TEGO!) i mnóstwo nic nie wartych graczy. Nasze działania powinny przebiegać w następujących płaszczyznach:
· Trener
· Stadion
· Trening
· Taktyka
· Szkółka
Pierwsze co będzie trzeba zrobić, bez względu na wszystko, to zmiana trenera. Na początku dostajemy jakiegoś szmatławca, który jest byłym „wuefistą” z podstawówki i w magazynku ładował z towarzystwem tanie wina ;)
Zastanawiasz się, co jest ważne u trenera? Są to dwie rzeczy:
1) jego zdolności trenerskie, czyli to jak szybko będzie trenował graczy (określa je przymiotnik, tuż po słowie „Trener ...” – patrz obrazek i czerwone kółko) oraz
2) zdolności przywódcze, czyli umiejętność utrzymania dobrego morale w drużynie (na początku mniej ważne – patrz obrazek i zielone kółko).
Najlepszym wyborem na początku jest zadowalający z najsłabszymi zdolnościami przywódczymi - kiepskimi. Kosztuje nas to 318 400 zł. Pozwoli on trenować przez sezon w dość dobrym tempie 17, 18 i 19-latków.
Trener może być ofensywny, defensywny lub neutralny. Nie ma to wpływu na trening, a jedynie na siłę formacji obrony lub ataku podczas meczu (ja preferuję ofensywnych). Pamiętaj, że doświadczenie, wiek, ani jego umiejętności piłkarskie nie mają żadnego wpływu na to, czy jest to dobry czy zły trener! Wybierając trenera oczywiście posługujemy się naborem zewnętrznym. Nabór wewnętrzny, to wybór na trenera gracza, który w klubie jest wychowankiem lub siedzi 16 tygodni. Może on być maksymalnie takim trenerem, jakie ma aktualnie doświadczenie. W przyszłości można dzięki temu sporo zaoszczędzić. (Patrz TU).

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, jak efektywnie zatrudniać trenerów, to zerknij tu: Trener - strategia
Tu nie ma co filozofować. Ustaw na 100%. Intensywność wpływa na szybkość treningu graczy i ma pozytywny wpływ na formę.
Na starcie mamy 12 tys. miejsc. Przez kilka kolejek będzie to wystarczająca liczba, dlatego nie rozbudowuj go na początku! Dopiero po rozegraniu kilku, kilkunastu meczy ocenisz swoje możliwości w lidze. Przekonasz się czy będziesz wygrywał, czy raczej trzymał ogon. Nad rozbudową stadionu warto pomyśleć dopiero wtedy, gdy na dotychczasowy będzie przychodzić komplet widzów. Wtedy posługując się proporcjami (63% całości – miejsca stojące, 25% - siedzące, 9.5% - trybuna kryta, 2.5% - loże dla VIPów) rozbudujesz stadion do optymalnych rozmiarów. Koszty uruchomienia budowy to 40.000 zł, bez względu na to, czy budujemy 1 czy 10000 miejsc. Do tego trzeba dodać koszt każdego z miejsc.
Jest kilku. Każdy z nich zarabia 6 000 zł, począwszy od następnego tygodnia po zatrudnieniu. Pensje wypłacane w każdą sobotę o 23:00. Przy zwalnianiu wypłacana jest odprawa w wysokości tygodniowych zarobków, dlatego warto zrobić to tuż przed sobotnim updatem.
o Asystenci: wspomagają trening, przyspieszając czas trenowania (czyli ich efekt ma miejsce w piątek w czasie trwania treningu). Do treningu bramkarzy służą trenerzy bramkarzy, a do treningu graczy z pola - asystenci trenera. Pamiętaj, że każdy następny zatrudniony asystent poprawia szybkość treningu w coraz mniejszym stopniu. Dlatego na początku powinno się mieć około 6 asystentów takiego rodzaju, jaki trening się wybierze. Ilość asystentów wpływa także na formę graczy, dlatego niektórzy radzą zatrudnić dodatkowo 1, 2 asystentów drugiego rodzaju, aby podtrzymywali formę nietrenowanym graczom. Na ten krok można się zdecydować trochę później, jak będziemy mieć ustabilizowane finanse. W miarę upływu czasu należy zatrudnić więcej asystentów trenowanej formacji. Pamiętać należy, że suma asystentów i trenerów bramkarzy nie może przekroczyć 10! Jeśli chcemy zwolnić asystentów, radzę zrobić to po piątkowym treningu, ale przed sobotnią aktualizacją finansów.
o Rzecznicy prasowi – sprawiają, że nastrój wśród kibiców i sponsorów jest lepszy. Dzięki temu jest wysoka frekwencja na stadionach, czyli większe zyski z meczu u siebie, a sponsorzy co tydzień dają więcej gotówki. Więcej też kibiców będzie przychodzić w ciągu tygodnia do naszego klubu. Na początku warto ich mieć około 3. W zależności od twoich finansów zatrudniaj ich coraz więcej, aby ich liczba nie przekroczyła 10.
o Ekonomiści – pozwala zdobyć dodatkowe przychody. Ich efekty widoczne są w sobotę po aktualizacji finansów (sobota 23:00). Jednak trzeba mieć na uwadze, że jego pensja to 6.000, więc należy skalkulować, czy uzyskane odsetki będą większe niż jego pensja. Przyjmuje się, że przy długu większym niż -800.000 lub gotówce ponad 2 mln (pod uwagę bierzemy kwotę w nawiasie), śmiało można zatrudnić 1 ekonomistę. Drugiego ekonomistę zatrudniamy, jeśli dług przekroczył 1,4 mln lub gotówka urosła powyżej 5,2 mln. 3 ekonomistów zatrudniamy tylko w przypadku gotówki powyżej 6,2 mln. (4 – 8 mln, 5 – 8,6 mln, 8 – 10 mln, 10 – 12,4 mln)
o Psycholodzy – podnoszą pewność siebie drużyny. Warto mieć jednego lub dwóch (przy założeniu, że będziemy wygrywać), aby utrzymywać ją na poziomie cudowna. Dzięki temu nasz atak będzie skuteczniejszy.
o Fizjoterapeuci – Tutaj jest najwięcej niejasności dotyczących ich liczby. Ich zadaniem jest zapobieganie kontuzjom. Najczęściej można się spotkać z opinią, że ich liczba powinna być taka, jaka ustawiona jest intensywność treningu powyżej 90%. Czyli przy intensywności 100% powinno ich być 10. Ale to jest wydatek 60 000 na tydzień! Z doświadczenia wielu graczy wynika, że wystąpienie kontuzji jest bardzo losowe. Osobiście już czwarty sezon gram z 1 fizjoterapeutą i jakoś nie narzekam na wiele kontuzji. Owszem zdarzają się, ale nie częściej niż tym co mają 10 darmozjadów. Polecam więc zatrudnienie 1 dla świętego spokoju.
o Lekarze – pozwalają szybciej wrócić do zdrowia kontuzjowanym graczom. Ich efekty widoczne są bardziej lub mniej codziennie, w czasie aktualizacji zawodników. Warto ich zatrudniać tylko i wyłącznie w przypadku kontuzji w drużynie i to wtedy, gdy nam naprawdę zależy na danym graczu. Zwalniać oczywiście przed sobotą. Ich liczba lepiej niech nie przekracza 10, gdyż grozi to spadkiem nastroju kibiców (gorsza frekwencja na meczach).
Aby stwierdzić, jakie są słabe, a jakie mocne strony naszej drużyny, potrzebna jest ocena zespołu. Szybko się zorientujesz, że drużyna przyszłych mistrzów składa się z emerytów i nieudaczników życiowych, którzy zwietrzyli łatwy zarobek w twoim klubie ;).
Umiejętności dzielą się na podstawowe i poboczne. Podstawowe, to te, które w największym stopniu wykorzystywane są na danej pozycji, czyli: bramkarz, rozgrywanie, skrzydłowy, skuteczność, defensywa. Poboczne natomiast to: kondycja (która musi zawsze iść w parze z rozgrywaniem), podania, stałe fragmenty – ich zadaniem jest uzupełnianie i wspomaganie umiejętności podstawowych oraz specjalności.
Zapewne zastanawiasz się co to jest TSI, które widnieje przed umiejętnościami gracza. Jest to wskaźnik, który w jakiś sposób obrazuje sumę formy, umiejętności podstawowych i pobocznych bez stałych fragmentów. Łatwo dojść do wniosku, że im wyższe TSI tym lepszy powinien być zawodnik. Pełne wykorzystanie TSI opisane w dziale Transfery.
Ogólnie można przyjąć zasadę, że graczy bez żadnej podstawowej
umiejętności (bramkarz, pomoc, skrzydłowy, defensywa, skuteczność) na poziomie
„zadowalający”, będzie można wkrótce spokojnie uśpić. Są trzy wyjątki:
1. bramkarze z poziomem swojej cechy – przeciętny. Jeśli nie mamy lepszego, to
na początek powinien wystarczyć. W przypadku, gdy los obdarzył nas lepszym,
tego możemy zostawić na rezerwę lub sprzedać za kilka tysiączków.
2. gracz „popularny” z przywództwem solidnym – tzw. clown (aczkolwiek jego
pozytywny wpływ na morale drużyny jest mocno kontrowersyjny).
3. Zawodnik, który ma kilka podstawowych cech na poziomie
"przeciętny", można wystawiać jako rezerwowego, a w przypadku braku
dobrych grajków, nawet do podstawowego składu zwłaszcza, gdy ma wysokie
umiejętności poboczne.
Trzeba też sprawdzić czy nie mamy jakiś 17,
Po tej weryfikacji powinieneś już wiedzieć, jaka formacja wymaga
natychmiastowych wzmocnień. I tu warto rozważyć, czy tą największą dziurę nie
lepiej załatać młodzikami, którzy będą trenowani i szybko nasza słaba strona
zamieni się w bardzo mocną. Jeśli w wybranej do treningu formacji znajduje się
jakiś starszy pan, warto go sprzedać, nie tracić czasu na jego mozolny trening
i kupić w jego miejsce młodzika. Ostatecznie w drużynie optimum, to posiadanie
jednego (max dwóch) rezerwowego na każdą pozycję, nie licząc młodzików do
treningu.
Będzie to podstawowe źródło dochodów i motor twojej drużyny. Im młodszy zawodnik, tym szybciej się trenuje. Po pierwsze nie trenuj Ogólnego, który odpowiada głównie za formę (wpływ na pozostałe umiejętności jest znacząco niższy niż w przypadku treningu specjalistycznego). Nie ma on zupełnie sensu na początku gry. Nastawiamy się na jeden rodzaj treningu specjalistycznego. W odróżnieniu od treningu kondycji i stałych fragmentów, trening specjalistyczny otrzymuje tylko jedna formacja! I tak, np. kiedy ustawiamy na bramkarski trenują tylko bramkarze, jeśli defensywę - tylko obrońcy, itp. Dokładny opis znajdziesz w Hattrick X-files). Uzbrój się w cierpliwość, bo efekty treningu widać dopiero po kilku tygodniach, jeśli konsekwentnie będziesz trenował wybranych grajków. Przygotuj się na szybką sprzedaż jednego z trenowanych graczy zaraz po skoku umiejętności, celem wyjścia na prostą w finansach. Najszybszym i najbardziej wskazanym do szybkiego dorobienia się kilku groszy jest trening bramkarzy. Dzięki Jerzemu, mamy kalkulator, który oblicza nam faktyczny poziom cechy na podstawie TSI i formy. Kupujemy gracza, któremu bardzo niewiele brakuje do skoku umiejętności, trenujemy i sprzedajemy już jako lepszego i z większym zyskiem. Z kolei najbardziej wzmacniającym naszą drużynę jest trening pomocy, gdyż to ona bardzo często zapewnia nam zwycięstwa. Jednak juniorzy do treningu pomocy są drodzy, a potrzeba ich aż 6 (lub więcej) do pełnego wykorzystania treningu. Poza tym pierwsze finansowe zyski z tego treningu pojawią się po około sezonie. Pamiętaj, że trenują tylko ci gracze, którzy grali w meczu na trenowanej formacji, więc potrzebna nam jest jedna grupa juniorów na mecze ligowe i druga na sparingi. Do treningu liczy się pozycja na której zawodnik grał po raz ostatni mecz!. Czas więc na zakupy.
Nieudane transfery to jest jeden z podstawowych błędów początkujących.
Jeśli nie wybraliśmy treningu rozgrywania, to na początku warto wymienić wszystkich środkowych pomocników, którzy nie mają kondycji na poziomie minimum solidnym. Kondycja ZAWSZE idzie w parze z rozgrywaniem i to ona odpowiada, jak pomocnik wykorzystuje swoje umiejętności rozgrywania w meczach. Dotychczasowych bez kondycji warto sprzedać i w ich miejsce kupić graczy z zadowalającym rozgrywaniem z minimum solidną kondycją (zwróć uwagę także na formę (im wyższa tym lepiej - max to znakomita, poniżej przeciętnej raczej unikać przy zakupach) i cenę, która nie powinna przekraczać 50.000. Doświadczenie również jest cenne.
Kluczem do udanych zakupów juniorów jest wykorzystanie TSI. Jak pisałem
wcześniej, TSI to ogólna suma umiejętności – im wyższa tym lepszy gracz.
Pierwsze co robimy, to poznajemy rozpiętości tego wskaźnika dla poziomu
zadowalający w umiejętności, którą zdecydowaliśmy się trenować – czyli badamy
od jakiego minimalnego poziomu TSI zaczynają pojawiać się już solidni
zawodnicy. Posłużę się przykładem, w którym uczymy się rozpiętości TSI dla
bramkarzy. Na liście transferowej szukamy bramkarzy z umiejętnością solidny.
Wyskoczy nam setki graczy, ale każdy z nich będzie mieć inne TSI. Naszą uwagę
przykuwają zawodnicy z najniższym TSI – około 3000 (pamiętaj, o wpływie formy
na TSI!). Dzięki temu już wiemy, że solidni bramkarze zaczynają się od TSI
3000! Teraz szukamy bramkarza zadowalającego który swoje TSI będzie mieć bardzo
bliskie 3000 – czyli będzie bardzo blisko poziomu umiejętności solidny. Dzięki
temu zaoszczędzimy mnóstwo czasu, bo może się okazać, że po 1 treningu mamy już
solidnego bramkarza i możemy sprzedać go za spore pieniądze. Podobny schemat
działania można prowadzić przy poszukiwaniu innych umiejętności, takich jak
rozgrywanie, defensywa, skrzydłowy, skuteczność. Należy tylko pamiętać, że tu
na TSI ma wpływ forma, każda z umiejętności podstawowych i kondycja, bez
względu na to czy są to wysokie, czy niskie poziomy.
Kolejnym czynnikiem pozwalającym skalkulować wysokość umiejętności jest pensja młodego zawodnika. Porównanie następuje w podobny sposób jak w przypadku TSI.
Pieniądze, które mamy powinny nam wystarczyć a słabych, ale perspektywicznych juniorów (a powinno ich mieć po zmianie trenera około +880.000). Pamiętaj, że możesz je przeprowadzać, dopóki w zakładce Finanse liczba w nawiasie nie przekracza -800.000 (czyli na transfery masz ponad 1,6 mln!). Pierwsze zakupy to juniorzy do treningu. Im młodszy tym lepiej. Celuj w 17 – 18 latków. Do treningu bramkarzy będziesz potrzebował 2 juniorów, do defensywy – 9 lub 10, rozgrywania – na początek 6, skuteczności – 6, skrzydłowych – 8. Dzieląc dostępną gotówkę na liczbę juniorów ocenisz ile możesz średnio wydać na 1 juniora. Oczywiście przed zakupami przeglądaj listy transferowe, aby ocenić po ile interesujący nas gracze schodzą. Unikniemy w ten sposób przepłacenia.
Jej wybór ściśle uzależniony jest od prowadzonego treningu i przeciwnika. Przeczytasz o tym więcej w Hattrick X-files) i innych poradnikach, np. w ABC of Tactics albo Poradniku taktycznym Zandrexa. Ogólnie mówiąc, wybierz taką taktykę, która zapewni trening maksymalnej ilości twoich juniorów, ale nie ustawiaj więcej niż 3 graczy na środku danej formacji, czyli nie może być więcej niż 3 środkowych obrońców, 3 pomocników (nie liczy się tu skrzydłowych) i 3 napastników. W przeciwnym razie nikt nie zaliczy treningu!!! Taka mała podpowiedź: najpopularniejsze 3-5-2 nie od parady jest najczęściej stosowaną taktyką ;)
Pozwala raz w tygodniu wypromować juniora do gry w naszej drużynie. Im więcej wydajemy na jej utrzymanie, tym jej poziom jest lepszy i zwiększa się prawdopodobieństwo wylosowania bardzo cennego młodzika. Na początek polecam wydawać maksimum 40 000, aż do osiągnięcia poziomu mniej więcej przeciętnego. Wtedy można zmienić nakłady na 80 000, aby kontynuować szybki wzrost poziomu szkółki. Zmniejszenie nakładów grozi spadkiem poziomu szkółki.
Na
początek to tyle wskazówek. Powinny wystarczyć. Przeczytaj Zasady gry i kilka
poradników taktycznych. Bilans z 2 tygodni powinien oscylować w okolicy 0.
Jeśli wychodzisz na plus, to bardzo dobrze. Jeśli na niewielki minus, też się
nie przejmuj. Wpływy z biletów będą coraz większe i powinny wkrótce
rekompensować większe wydatki. Jeśli sytuacja będzie wyglądać na prawdę
tragicznie, wtedy sprzedaj jednego ze swoich cennych zawodników. Ale mam
nadzieje że po moich wskazówkach do tego nie dojdzie :). Powodzenia!
P.S. Jeśli uważasz, że poradnik przydał ci się, nie zaszkodzi, jeśli dołączysz
do grona moich supporterów :)
Naprawa komputerów, serwis
Naprawa komputerów, pogotowie komputerowe
Licznik odwiedzin: